Dlaczego warto aby Twoja strona była responsywna?

Czym jest responsywność strony? Jest to technika projektowania witryny tak, aby jej wygląd, układ i funkcjonalność dopasowywały się automatycznie do okna, w którym jest wyświetlana. Mowa tu nie tylko o przeglądarkach, ale przede wszystkim o urządzeniach, na których strony są odczytywane. Przyglądając się najpopularniejszym portalom informacyjnym, takim jak onet.pl, czy gazeta.pl, łatwo sobie wyobrazić, jak wyglądałyby na ekranie smartfona z 4−calowym wyświetlaczem, gdyby ich budowa pozostała taka sama, jak ta widoczna na monitorze komputerowym. Konieczność ciągłego powiększania pojedynczych ustępów artykułu, przewijania od lewej do prawej, obracania ekranu raz po raz, aby tekst wyświetlał się lepiej… Tego typu utrudnienia zdecydowanie odrzucają użytkowników i powodują, że szybko opuszczają witrynę i niechętnie do niej powracają.

Czy smartfony są naprawdę AŻ TAK popularne?

Odpowiedź brzmi: TAK. W Badaniu panelowym Kantar TNS, trwającym od 2012 roku widać wyraźny wzrost popularności smartfonów wśród Polaków. W ciągu 4 lat liczba osób, deklarujących korzystanie ze smartfonów wzrosła z 15% do 61%. Aż 14% rodaków twierdzi, że przegląda Internet na telefonie nawet częściej, niż na laptopie, czy komputerze stacjonarnym. Na świecie ten odsetek stanowi już 1/3 respondentów. Co równie istotne, odsetek osób, używających trzech ekranów (komputera, telefonu i tableta) wzrósł na przestrzeni lat z 2% w 2012 r. do 21% w 2017 r. To oznacza, że 1/5 konsumentów, znajdując informację handlową na telefonie (np. w drodze z pracy, w autobusie/tramwaju), prawdopodobnie sprawdzi ją dokładniej, po powrocie do domu, chociażby na laptopie. Lub też odwrotnie, znajdując interesującą ofertę w pracy, na ekranie komputera, postanowi zgłębić kwestię na telefonie, już po wyjściu z firmy. Niezależnie od kolejności, jeśli strona, którą konsument zobaczył na jednym urządzeniu, będzie się źle wyświetlać na kolejnym, istnieje duże ryzyko, że zrezygnuje on całkowicie z kontaktu z nią i poszuka innego usługodawcy. A tego nikt z nas by nie chciał.

Raz, dwa, trzy, Wujek Google patrzy!

Jak często poszukujesz informacji poprzez wyszukiwarkę Google? Często? A czy zastanawiasz się czasem, dlaczego niektóre strony wyświetlają się wyżej, w wynikach wyszukiwania, a niektóre niżej? Tak? Ten proces szeregowania witryn i przedstawiania ich użytkownikom w danej kolejności, nazywa się pozycjonowaniem. Google, jako obecnie największa wyszukiwarka na świecie, prowadzi bardzo dokładny ranking stron WWW, nagradzając pewne cechy dodatkowymi punktami, a tym samym wyższą pozycją w wynikach wyświetlania. Naturalnie, skoro nagradza, to również karze. Jeśli jednak posiadasz stronę wykonaną profesjonalnie, to nie masz powodu do zmartwień.

Responsywność strony jest jednym z ważniejszych elementów pozycjonowania w wynikach wyszukiwania na urządzeniach mobilnych. Wbrew przewidywaniom, jest to jednak również faktor, wpływający na pozycję w wynikach wyświetlanych na ekranach komputerów. Responsywność jest bowiem w tej chwili cechą, która niezależnie od rodzaju witryny, branży której dotyczy, ani nawet grupy wiekowej, dla której jest przeznaczona, jest nie tyle miłym dodatkiem, co wymaganiem. Od 2015 roku, Google oficjalnie faworyzuje strony, które są przyjazne wszystkim trzem ekranom.

Czwarty ekran

Dodatkowym urządzaniem, które od pewnego czasu zyskuje rosnącą popularność na rynku elektronicznym, jest Smart TV. Początkowo telewizory nowej generacji pozwalały jedynie na przeglądanie stron internetowych, a i to szło im dość opornie. W tej chwili, bezprzewodowe połączenie z Internetem jest niemal normą, a możliwości, jakich dostarczają te urządzenia, wciąż się poszerzają. Mnogość platform telewizyjnych „na rządanie” powoduje, że coraz więcej użytkowników inwestuje w abonamenty internetowe, powiązane z możliwością korzystania z któregoś z serwisów VOD (video on display) typu HBOGO, czy Netflix. To z kolei przyciąga konsumentów do spędzania czasu przed ekranem telewizora, w wygodnym fotelu, zamiast męczyć kręgosłup przed biurkiem. Ponieważ obecnie Smart TV oferują dostęp do serwisów społecznościowych, komunikatorów, a przeglądarki działają z taką samą prędkością, jak na komputerze z porządnym procesorem, korzystanie z internetu za pośrednictwem telewizora jest coraz bardziej powszechne. Warto więc o tym pamiętać, myśląc o dopasowaniu swojej strony dla każdego, kto mógłby potencjalnie zostać jej odbiorcą.

„Multiekranowość”

Wg. Magazynu internetowego Antyweb, około 20% Polaków korzysta ze Smart TV. Jak już wcześniej zostało wspomniane, ponad 60% rodaków przegląda Internet na smartfonie. 3/4 Polaków korzysta z Internetu za pośrednictwem laptopów (Eurostat 12.2016). 100% respondentów w wieku od 18 do 25 lat korzysta z internetu codziennie (CBOS 2017). To samo tyczy się nastolatków w naszym kraju, a 30% z nich pozostaje online cały czas, niezależnie od tego, gdzie się znajduje (za pomocą tableta, smartfona). Podsumowując powyższe, łatwo można stwierdzić, że prawdopodobieństwo, iż nasza strona trafi akurat do tego niewielkiego procenta konsumentów, którzy korzystają z Internetu jedynie za pośrednictwem laptopa, oraz że robią to, używając konkretnej przeglądarki, jest raczej niskie. Wniosek nasuwa się sam: Istotność responsywności jest nieoceniona.

Nie zwlekaj! Szkoda życia :)

Napisz do nas już dziś: biuro@einstytut.pl

lub zadzwoń (9.00-17.00): +48 883 779 881